1. jestem. żyję. mam się dobrze.
2. nie mam na nic czasu....
3. oprócz pracy, dziecka, sprzątania mieszkania - bo Pan który fuguje kafle nie patrzy i po całości jedzie i muszę później szorować eh...
4. mieszkanie nas wykończy! psychicznie wykończy.
5. bo z mężem się nie dogadujemy, tylko kłócimy.
6. a związane jest to z tym, że nie mamy dla siebie czasu...
7. mój syn jest kochany a zarazem łobuz! masakra.
8. bunt dwulatka?
9. mam go czasami dość i na chwilę muszę zamknąć się w pokoju i poleżeć - sama.
10. czasem nawet popłakać.
11. wracając do Syna. on jest niesamowity. mądry. wiecie jak on daje buziak?
12. nie wiecie ? :) to Wam powiem :)
13. łapie za buzię, i cmok w prawy policzek, cmok w lewy policzek i cmok w usta. tadam! i każdemu. bez wyjątku.
14. nikt go tego nie uczył.
15. bynajmniej nikt się nie chce przyznać heh.
16. ale...byliśmy na urodzinach kuzynki i młody musiał podpatrzeć i się nauczył.
17. dziś idziemy na imieniny także znowu okazja do wycałowania.
18. ostatnie słońce pozwoliło mi pozytywnie myśleć :)))))
19. a z kolei znowu zima i mróz od piątku beee :(
20. a dziś? dziś to nie mam humoru. słabo spałam, bo Mateusz płakał. kręcił się i w ogóle coś strasznego. także wiecie ma prawie 2 lata a dalej nie śpi w nocy. no śpi, ale słabo i mało.
dobra to już nie marudzę. tak chciałam dać znać. że jestem. czytam.
i
pozdrawiam! :)
sobota, 9 marca 2013
środa, 27 lutego 2013
newsy
tak siedzę w pracy i weny mi brak do dalszej...a trzeba wytrzaskać potężny protokół z pomiarów...
ale tak jakoś siedzę i noga mnie rwie jak nic, pod kolanem dokładnie, dziwne.
mama moja ma anginę eh.
wczoraj Mateusz kaszlał na wieczór i już się bałam, ale noc spokojna, i od dzisiejszego poranka też nic.
pogoda pod psem. wilgotno w powietrzu. tak hmm Angielsko. jednym słowem nieprzyjemnie.
kiedyś któraś z Was napisała na swoim blogu o neo24.pl. no i weszłam. no i zrobiłam zakupy.
pralkę, kuchenkę z płytą do zabudowy, lodówkę, zmywarkę, okap ... :)) wszystko za 4100zł przesyłka gratis - czyli zaoszczędziłam ok. 1500zł jeśli te same rzeczy kupiłabym w innym sklepie na lifie.
babcia moja ukochana nas wspomogła:) dzięki Bogu.
nie mamy nic. dosłownie. nawet garnków. sztućców. wszystko muszę kupić. także wizja naszej przeprowadzki z maja przenosi się na lipiec. o zgrozo. czy w życiu wszystko musi rozbijać się o pieniądze?
ale tak jakoś siedzę i noga mnie rwie jak nic, pod kolanem dokładnie, dziwne.
mama moja ma anginę eh.
wczoraj Mateusz kaszlał na wieczór i już się bałam, ale noc spokojna, i od dzisiejszego poranka też nic.
pogoda pod psem. wilgotno w powietrzu. tak hmm Angielsko. jednym słowem nieprzyjemnie.
kiedyś któraś z Was napisała na swoim blogu o neo24.pl. no i weszłam. no i zrobiłam zakupy.
pralkę, kuchenkę z płytą do zabudowy, lodówkę, zmywarkę, okap ... :)) wszystko za 4100zł przesyłka gratis - czyli zaoszczędziłam ok. 1500zł jeśli te same rzeczy kupiłabym w innym sklepie na lifie.
babcia moja ukochana nas wspomogła:) dzięki Bogu.
nie mamy nic. dosłownie. nawet garnków. sztućców. wszystko muszę kupić. także wizja naszej przeprowadzki z maja przenosi się na lipiec. o zgrozo. czy w życiu wszystko musi rozbijać się o pieniądze?
Subskrybuj:
Posty (Atom)