dziś Mateuszek kończy 3 miesiące. jak ten czas leci. Nasz maluszek z dnia na dzień mnie zaskakuje, umie już tyle rzeczy, ostatnio zainteresował się swoimi rączkami, przygląda się im i pcha do buźki, my z mamą szukamy mu zębów bo przy tym ma taki ślinotok, że od paru dni zakładam mu śliniak, wiem, że zanim zęby się pokarzą to może minąć jeszcze ze 2 czy 3 miesiące ale co tam ;) od paru też dni mały w nocy preferuje spanie na brzuchu, na początku byłam przerażona, bałam się, że buźkę przyciśnie do materaca i nie będzie umiał sobie poradzić, w dzień śpi na plecach normalnie jak zwykle, przychodzi wieczór on hyc na boczek z boczku na brzuszek i śpi skubaniec :) pięknie się uśmiecha i sobie gaworzy, dużo do niego mówimy a on tak jakby odpowiadał :) wczoraj zaśmiał się w głos pierwszy raz, narazie tego nie powtórzył, ale to było coś fajnego! patrzy na zabawki, te mniejsze chwyta także rozwija nam się synuś że ho ho :)
a jeszcze coś od 3 tygodni (odkąd nam doktorka zaleciła) nosimy go przodem, mały zachwycony, trzyma główkę prosto, sztywno! nikt nie wierzy, że ma 3 miesiące! jest mały ale byk. 3 dni temu ważył 5500 i ma 64 cm :)) Nasze szczęście!
a jeszcze coś od 3 tygodni (odkąd nam doktorka zaleciła) nosimy go przodem, mały zachwycony, trzyma główkę prosto, sztywno! nikt nie wierzy, że ma 3 miesiące! jest mały ale byk. 3 dni temu ważył 5500 i ma 64 cm :)) Nasze szczęście!