czwartek, 17 listopada 2011

strach

Mateuszek ma 7 miesięcy, dobrze rozpoznaje mamę, tatę, dziadków, pradziadków, tych najbliższych, którzy są na co dzień i trochę rzadziej. ale jak podejdzie ktoś obcy to odwraca głowę, zaczyna płakać, kiedyś poszłam na spacer i sąsiadka się nachyliła i coś zaczęła do niego mówi, co się wtedy stało, to było darcie jakby go ze skóry obdzierali, musiałam zawracać do domu, sąsiadce się zrobiło głupio sama nie wiedziała co zrobić, wiem, że to dobry objaw, że rozwija się prawidłowo, ale mam nadzieje,  że to mu minie, bo jak jesteśmy gdzieś na zakupach jedzie w wózku obserwuje ludzi, patrzy w kolejce do kasy, jest ok, ale jakby się ktoś odezwał szuka mnie wzrokiem. też zauważyłam, że Synek bardziej akceptuje mężczyzn, szybciej się do nich przekonuje. mówi się, że dziecko rozpoznaje dobrego człowiek i złego, ale czy ja wiem, nie warto wierzyć takim bzdurom.

ps.
Mati ma prawą górną jedyneczkę ;D

5 komentarzy:

  1. Wydaje mi sie ze mu to minie... Jest jeszcze malutki ;)) obcych dzieci się boją zazwyczaj... gratulujemy ząbka;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluje jedyneczki :)) i zapraszam na nową siebie : http://dzieckonieplodnej.blox.pl/html
    Kattrinka z Alankiem

    OdpowiedzUsuń
  3. wiesz dzieci wola mezczyzn bo na pewno tata jest rzadko w domu, bo tata pewnie pracuje. Co do tego strachu to u mnie na rekach w wozku Emma dobrze sie zachowuje ,ale do kogos innego na rece raczej juz nie pojdzie

    Gratuluje zabka

    OdpowiedzUsuń
  4. gratulacje ząbka:)juz 7 miesięcy a pamiętam jak by to było wczoraj...

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję ząbka;)
    Laura też miała taki okres, chyba przeszło miesiąc to trwało. Gdziekolwiek pojechaliśmy i dawno tych ludzi nie widziała wpadała w płacz i trzeba ją było cały czas na rękach trzymac, ale teraz już jest dobrze, także nie martw się, minie;)

    OdpowiedzUsuń